Aktualności
Relacja Live z XIX OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-24 18:59:17
Rejetracja na 19 OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-01 23:29:32
Piosenki rozpoczynające się na literę:
0-9 | A | B | C | Ć | D | E | F | G | H | I | J | K | L | Ł | M | N | O | P | R | S | Ś | T | U | V | W | Z | Ż | Ź |
Przeszukaj tytuły oraz autorów:

przeszukaj także treści piosenek

Tytuł:
Jesień w górach
Autor/wykonawcy:
-
Dodał(a):
wredne-slonko (wredne-slonko@o2.pl)
Data dodania:
2004-05-09
Wyświetleń:
1160

Lato zamknięte kluczem ptaków           a d
Zostawia tylko swe wspomnienia          G7 C A7
Jesień odważnie stawia kroki            d a
Zaczyna mgłami dyszeć ziemia            H7 E

        A w górach nie ma już nikogo
        Niebo nas straszy niepogodą
        Lato do ciepłych stron umyka
        W skłębionych chmurach i strumykach
                                                a a d E
Na niebie mokrym od jesiennej słoty
Koczuje tabor żalu i tęsknoty
A drzewa pogubiły liście
Na wczesne mrozu przyjście

Wiatr tylko plącze się dokoła
Na wrzosach pajęczyny wiesza
I zasypiają leśne zioła
Jak smutne słowa tego wiersza





„MARSZ MOKOTOWA”

Nie grają nam surmy bojowe
I werble do szturmu nie warczą
Nam przecież te noce sierpniowe
I prężne ramiona wystarczą

Niech płynie piosenka z barykad
Wśród ulic,zaułków,ogrodów
Z chłopcami niech idzie na wypad
Pod rękę przez cały Mokotów

        Ten pierwszy marsz ma dziwną moc
        Tak w piersiach gra, aż braknie tchu
        Czy słońca żar, czy chłodna noc
        Prowadzi nas pod ogniem luf
        Ten pierwszy marsz to właśnie zew
        Niech brzmi i trwa wśród huku dział
        Batalion gdzieś rozpoczął szturm
        Spłynęła łza i pierwszy strzał!

Niech wiatr ją poniesie do miasta
Jak żagiel płonącą i krwawą
Niech w górze zawiśnie na gwiazdach
Czy słyszysz, płonąca Warszawo

Niech zabrzmi w uliczkach znajomych
W alejach, gdzie bzy już nie kwitną
Gdzie w twierdze zmieniły się domy
Gdzie serca z zapału nie stygną!

        Ten pierwszy marsz ma dziwną moc
        Tak w piersiach gra, aż braknie tchu
        Czy słońca żar, czy chłodna noc
        Prowadzi nas pod ogniem luf
        Trn pierwszy marsz niech dzień po dniu
        W poszumie drzew i w sercach drży
        Bez próżnych skarg i zbędnych słów
        To nasza krew i czyjeś łzy!
księgowość hybrydowa | kalendarzyk | Śpiewnik | Biznes&IT blog |
0.0176730155945