Aktualności
Relacja Live z XIX OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-24 18:59:17
Rejetracja na 19 OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-01 23:29:32
Piosenki rozpoczynające się na literę:
0-9 | A | B | C | Ć | D | E | F | G | H | I | J | K | L | Ł | M | N | O | P | R | S | Ś | T | U | V | W | Z | Ż | Ź |
Przeszukaj tytuły oraz autorów:

przeszukaj także treści piosenek

Tytuł:
Zbroja (lepsze chwyty)
Autor/wykonawcy:
Jacek Kaczmarski
Dodał(a):
Lukas1art (Lukas1art@interia.pl)
Data dodania:
2008-01-23
Wyświetleń:
507

e        D            e
Dałeś mi Panie zbroję

e           D                 e 
Dawny kuł płatnerz ją

e            D          e
W wielu pogięta bojach

e            D                  e
W wielu ochrzczona krwią

 G               e
W wykutej dla giganta

H7
Potykam się, co krok

G         Fis          F  e
Bo jak sumienia szantaż

e          H7       e
Uciska lewy bok
D        G                            D
Lecz choć zaginął hełm i miecz 
 a                                  e
Dla ciała żadna w niej ostoja
a                  H7                        C  a
To przecież w końcu ważna rzecz
  e H7 e     
Zbroja !

Magicznych na niej rytów
Dziś nie odczyta nikt
Ale wykuta z mitów
I wieczna jest jak mit
Do ciała mi przywarła 
Przeszkadza żyć i spać
A tłum się cieszy z karła
Co chce giganta grać
Lecz choć zaginął...

A taka w niej powaga
Dawno zaschniętej krwi
Że czuję jak wymaga 
I każe rosnąć mi
Być może – nadaremnie
Lecz stanę w niej za stu
Zdejmij ją Panie ze mnie
Jeśli umrę podczas snu
Bo choć zaginął...

Wrzasnęli hasło – wojna !
Zbudzili hufce hord
Zgwałcona noc spokojna
Ogląda pierwszy mord
Goreją świeże rany
Hańbiona płonie twarz
Lecz nam do obrony dany
Pamięci pancerz nasz
Więc choć za ciosem pada cios
I wróg posiłki śle w konwojach
Nas przed upadkiem chroni wciąż
Zbroja !

Wywlekli pudła z blachy
Natkali kul do luf
I straszą sami w strachu 
Strzelają do ciał i słów 
Zabrońcie żyć wystrzałem
Niech zatryumfuje gwałt
Nad każdym wzejdzie ciałem 
Pamięci żywej kształt
Choć słońce skrył bojowy gaz
Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas 
Zbroja !

Wytresowali świnie
Kupili sobie psy
I w pustych słów świątyni
Stawiają ołtarz krwi
Zawodzi przed bałwanem
Półślepy kapłan – łgarz
I każdym nowym zdaniem 
Hartuje pancerz nasz
Choć krwią zachłysnął się nasz czas
Choć myśli toną w paranojach
Jak zawsze chronić będzie nas
Zbroja !
Zbroja !			2 x
księgowość hybrydowa | kalendarzyk intymny | Śpiewnik | Biznes&IT blog |
0.0172832012177