Aktualności
Relacja Live z XIX OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-24 18:59:17
Rejetracja na 19 OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-01 23:29:32
Piosenki rozpoczynające się na literę:
0-9 | A | B | C | Ć | D | E | F | G | H | I | J | K | L | Ł | M | N | O | P | R | S | Ś | T | U | V | W | Z | Ż | Ź |
Przeszukaj tytuły oraz autorów:

przeszukaj także treści piosenek

Tytuł:
To śpiewanie nam nie szkodzi
Autor/wykonawcy:
Wartaki
Dodał(a):
kniazia
Data dodania:
2005-08-25
Wyświetleń:
625

1.   Nauczył mnie mój tata, 

co kiedyś był w Wartakach

piosenki, w której letni wietrzyk wiał.

Pomylił drogowskazy 

i błądził dziesięć razy,
bo tylko jedną drogę dobrze znał.

 

Mój tata grał na basie

i ponoć w swoim czasie

potrafił rzeźbić cuda, że aż hej!

Dziś znowu wziął gitarę, 

rozkręcił ją „na parę”

i teraz wszystkim śpiewać będzie lżej.

 

Ref: Więc taki refren nam po głowie dzisiaj chodzi,
chociaż niewiele przecież mamy lat,

że to śpiewanie nam ani trochę nie szkodzi
i dzięki temu wciąż pięknieje świat.

Więc taki refren nam po głowie dzisiaj chodzi,
choć czas ucieka, dzieci rosną, zgłupiał świat,

że to śpiewanie ani trochę nam nie szkodzi

i dzięki niemu nie przybywa nam lat.

 

2.   Nauczył mnie mój tata, 

co kiedyś był w Wartakach

piosenki, gdzie bukowy szumi las.

I mama ją nuciła, 

bo też w Wartakach była
i umie ją na pewno każdy z Was.

 

W kociołku woda śpiewa,

a księżyc wlazł na drzewa
i patrząc na nas z góry śmieje się.

Więc tata wziął gitarę, 

powtórzył chwytów parę
i z mamą do śpiewania już się rwie.

 

            Ref: Więc taki refren...

 

3.   Mamusia mi mówiła, 
że gdy w Wartakach była
przeżyła w obozach przygód moc.
Wieczorny wiatr kołysał, 

harcerskie piosenki pisał

a echo niosło je w czerwcową noc.

 

Do dzisiaj mojej mamie

zostało to śpiewanie

i nuci sobie kiedy humor ma.

Na taty imieninach, 

gdy zjawi się rodzina

„sto lat” najgłośniej śpiewam brat i ja.

 

            Ref: Więc taki refren...


4.    Nauczył mnie mój tata, 

co kiedyś był w Wartakach

piosenki, która w góry chętnie szła.

Śpiewała nockę całą

i wciąż jej było mało,
więc nawet pod Łysica kumpli ma.

 

Mój tata w bębny wali

i chociaż się nie chwali

zacięcie do perkusji zawsze miał. 

Choć brak mu wolnej chwili
to dzisiaj moi mili,

do rytmu na bongosach będzie grał.

 

            Ref: Więc taki refren...

 

5.   Nauczył mnie mój tata, 

co kiedyś był w Wartakach

piosenki, w której wonny pachnie las.

W piosence prócz słowika
sto innych dźwięków słychać

i miło z nią w namiocie spędzać czas.

 

Mój tata gitarzysta

piosenek zna ze trzysta
i wkrótce mnie nauczy także grać.

Tymczasem moja mama

co pięknie śpiewa sama

cichutko nuci, kiedy idę spać.

 

            Ref: Więc taki refren...
księgowość online | kalendarzyk małżeński | Śpiewnik | Biznes&IT blog |
0.0179018974304