Aktualności
Relacja Live z XIX OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-24 18:59:17
Rejetracja na 19 OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-01 23:29:32
Piosenki rozpoczynające się na literę:
0-9 | A | B | C | Ć | D | E | F | G | H | I | J | K | L | Ł | M | N | O | P | R | S | Ś | T | U | V | W | Z | Ż | Ź |
Przeszukaj tytuły oraz autorów:

przeszukaj także treści piosenek

Tytuł:
Kulawy kowal
Autor/wykonawcy:
M.Służała
Dodał(a):
Hera (ingaaksze tlen pl)
Data dodania:
2005-03-01
Wyświetleń:
768

W krytej strzechą szopinie, dwa stajania ode wsi   a G
Mieszkał kowal kulawy, pracowity choć biedny.  cis Fis
Ledwie słońce zza lasu wychynęło na błękit
Ogień w kuźni rozniecał budząc wieś z nocnej drzemki.

Klepał widły i kadzie i siekiery oprawiał
I podkowy przybijał i podwody naprawiał.
Niosło echem po polach raźną młotków gawędę,
Gdy żelazo zamieniał w to co ludziom potrzebne.

Wieczorami zaś w karczmie gdy już ogień wygasił
Siadał z kuflem za stołem i przyglądał się Basi.
Wzdychał wtedy cichutko, snuł marzenia nieśmiałe
I przynosił jej co dzień spinki, broszki, korale.

Lecz wyśmiała go panna gdy ją prosił o rękę,
Bo to wszystko żelazne, chociaż może i piękne
I powiada mu Basia: „To nie dla mnie klejnoty!
Jestem ładna, tyś kulas, wracaj do swej roboty!”


„Znasz się na swym rzemiośle, wykuj więc dla mnie perłę
I kolczyki z bursztynu i pierścionek z diamentem, 
Jeśli spełnisz to wszystko może spojrzę łaskawie,
Wszak jam piękna i młoda, tyś kulawy i stary!”

Pokuśtykał więc kowal, ogień w kuźni rozpalił
I do rana próbował wykuć perłę ze stali.
Tak się w pracy zapomniał, że i ani się spostrzegł,
Że znów ranek za nocką i znów wieczór za dzionkiem!

Aż raz spojrzy znad żaru – w progu stoi dziewczyna,
Cała w bieli a w ręku kosę wielgachną trzyma
I powiada do niego: „Hej kowalu kulawy!
Jam twój los, ruszaj ze mną, czas na ciebie mój stary!”

On jej na to: „Poczekaj, kosa tępa nielicho, 
Ładni ci ją oprawię, łatwiej pójdzie ci żniwo”
I już miechy nakręca, już słychać dźwięk młota,
Już klepie, hartuje, już pięknie naostrza.

Skończył kowal robotę, podał kosę dziewczynie
Potem wziął ją pod rękę i w obłoki już płynie.
Gdy go rankiem znaleźli po wsi potem gadali,
Że mu z ręki wypadła perła kuta ze stali!

A o Baśce mówili, że ją kara spotkała,
Że jej żaden już nie chciał, aż staruchą została.
Tylko czasem po nocy, gdy wiatr wyje w kominie
Kowal kuźnię otwiera ostrzyć kosę dziewczynie.
biuro rachunkowe | kalendarzyk intymny | Śpiewnik | Biznes&IT blog |
0.0176868438721