Aktualności
Relacja Live z XIX OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-24 18:59:17
Rejetracja na 19 OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-01 23:29:32
Piosenki rozpoczynające się na literę:
0-9 | A | B | C | Ć | D | E | F | G | H | I | J | K | L | Ł | M | N | O | P | R | S | Ś | T | U | V | W | Z | Ż | Ź |
Przeszukaj tytuły oraz autorów:

przeszukaj także treści piosenek

Tytuł:
Karol Levitoux
Autor/wykonawcy:
nie znam
Dodał(a):
KaTe (Pesymistka16@interia.pl)
Data dodania:
2004-05-18
Wyświetleń:
1349

Zbrodniczy spisek w gimnazjalnej klasie a 
Zagraża państwu w jego spokój godzi d 
Inspiratorów wkrótce wykryć da się E 
Wciąż niepoprawni Polaczkowie młodzi a 
Ten Levitoux był hersztem jak się zdaje 
Przez niego w dusze sączy się trucizna 
Śledztwo prowadźcie zgodnie ze zwyczajem 
W mig się przyzna, prędko się przyzna 

Drogi panie Levitoux wyznać prawdę chciej 
Gdy wspólników podasz tu sercu będzie lżej 
Milczysz panie Levitoux, nie unikniesz kar 
Młodzież wiodłeś ty ku złu, smuci się nasz car 

Mury kazamat dostatecznie grube 
By krzyk każdy wytłumić dokładnie 
Błogosławiony kto przejdzie tę próbę 
A kto się złamie przekleństwo nań spadnie 
Logika dziejów zakłada kajdany 
Sprawiedliwości zgrzytają zasuwy 
I ciągle jedna myśl tłucze o ściany 
Nic nie mówić, nie mówić, nie mówić 

Wszakże panie Levitoux, nie działałeś sam 
Gdy cię pozbawimy snu, wszystko powiesz nam 
Miejże rozum Levitoux, próżny jest twój trud 
Żadnej strawy nie dać mu, by go złamał głód 

Na przesłuchaniu wziął czterysta pałek 
Konieczny był tu bezpośredni przymus 
Śledztwo da skutek, jeśli jest wytrwałe 
Bez końca przecież nie może się trzymać 
Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała 
Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe 
Krwią przekreślona pleców karta biała 
Na niej napis: nie powiem, nie powiem, nie powiem 

W końcu z ciebie Levitoux tryśnie zeznań zdrój 
Zaznasz knuta dzień po dniu, pęknie upór twój 
Chciałeś uciec Levitoux, cos ci słabo szło 
Krzycz do ostatniego tchu, nas nie wzruszy to 

Ponad siennikiem migoce kaganek 
Mniej boli ogień, niźli ran płomienie 
Dziś sobie takie pościelę posłanie 
Co moją celę w jeden krzyk zamieni 
Skąpo tu światła Moskale nam dali 
Ale wystarczy, aby spłonął człowiek 
Patrzcie jak długo ten więzień się pali 
Co już nic nie powie, nie powie, nie powie 

Zwęglone szczątki wyniesiono rano 
Ból szybko wsiąka w kamień cytadeli 
Po incydencie tym rozkaz wydano 
By więźniom światła nie dawać do celi 
księgowość online | kalendarzyk | Śpiewnik | Biznes&IT blog |
0.0178189277649