Rozwiń/zwiń wszystkie
Rozwiń/zwiń wszystkie
Aktualności
XXI OFPH ŚPIEWOGRANIEC
 
2014-01-13 22:39:22
Relacja LIVE z XX OFPH ŚPIEWOGRANIEC
 
2013-02-22 22:54:13
Kronika

V Zlot Pamięci Druha "Szarego" (1998-03-06 - 1998-03-08)

2008-04-14 08:46 dodane przez: Marek Bieżanowski

Ksiądz prałat dr Kazimierz Lutosławski znany też jako dh Szary, bądź ksiądz Jan Zawada urodził się 4 marca 1880 r. w Drozdowie pod Łomżą, w rodzinie Franciszka i Pauliny ze Szczygielskich. Początkowo nauki wstępne pobierał w domu u nauczycieli domowych. Po ukończeniu gimnazjum w Rydze studiował w Niemczech, a potem w Szwajcarii, w Zurychu na wydziale medycyny, higieny i wychowania uzyskując tytuł doktora medycyny. Później studiował w Szkole Nauk Politycznych na uniwersytecie londyńskim. Podczas pobytu w Anglii zapoznał się z ideałami ruchu skautowego tworzonego przez gen. Roberta Baden-Powella. W roku 1909 na uniwersytecie we Fryburgu podjął studia teologiczne. Jako kleryk przebywając na wakacjach w rodzinnym Drozdowie założył w 1911 roku dwa zastępy „Kruki” i „Czajki”. W odpowiedzi na ogłoszony w pierwszym numerze Lwowskiego „Skauta” z dnia 15 października 1911 r. konkurs, wysłał swój projekt na polską odznakę skautową: na tarczy okrągłej dwie szable, poniżej polski krzyż Virtuti Militari z napisem „Bóg i Ojczyzna” - nad nim orzeł w locie, a przy górnej krawędzi napis „Czuwaj”. Projekt ten zajął trzecie miejsce. Żaden jednak z projektów nie przyjął się. W roku 1912 Naczelna Komenda Skautowa dla Kongresówki wyznaczyła ze swego składu komisję do opracowania nowej odznaki. W komisji znaleźli się Alfons Borkiewicz, Czesław Jankowski i Kazimierz Lutosławski. Prowizorycznie został przyjęty przez NKS po szczegółowym przedyskutowaniu projekt, aby odznaką polskich skautów stał się herb „Roch III” - klejnot rodu Naczelnika Tadeusza Kościuszki, jednocześnie prowadzone były dalsze prace nad odznaką. Ostatecznie w 1912 roku przyjęty został projekt krzyża oparty na wojskowym orderze waleczności, opracowany przez dh Szarego. Symbolikę Krzyża opisał autor w książeczce pod tytułem „Czuj - Duch! Szesnaście gawęd obozowych o idei skautingu”: *wianek z dębu i wawrzynu oznacza cele do zdobycia - siłę i umiejętność, sprawność i wiedzę. Oplata on główny symbol skautowy - Krzyż z hasłem „Czuwaj”. Kształt tego krzyża jest dawny - takiego użyto do naszego orderu waleczności - Virtuti Militari. Uprzytamnia on szczególnie obowiązek działalności. Ma on pośrodku kółko - symbol doskonałości, a w nim gwiazdę promienną, jakoby światło przewodnie „ad astra” (do gwiazd), a sam krzyż znaczy „per aspera” (przez trudy, cierpienie) bo wskazuje drogę ciężką, cierniami walki z własnymi słabościami usłaną, a przy tym oznacza też gotowość do tej walki i do wszelkich poświęceń - aż do męczeństwa za wiarę, aż do śmierci za Ojczyznę. Bóg i Ojczyzna są treścią wewnętrzną tego znaku. Hasło „Czuwaj” na nim - to pobudka, ostrzeżenie. Oznacza gotowość ducha do pracy nieustannej*. W roku 1913 od 14 lipca do 2 sierpnia NKS zorganizowała kurs skautowy w Skolem, w którego kadrze znalazł się Kazimierz Lutosławski. Jesienią tegoż roku NKS zorganizował kurs instruktorski dla skautów z Warszawy na Dynasach. Prowadził go i przewodniczył komisji egzaminacyjnej dh Szary. Składający wówczas próby po raz pierwszy otrzymywali metalowe krzyże harcerskie. Z polskim skautingiem ksiądz Kazimierz Lutosławski był związany do samego końca. W dniu 5 stycznia 1924 roku po ciężkiej szkarlatynie, którą zaraził się przy spełnianiu obowiązków kapłańskich, odszedł na Wieczną Wartę. Jego ciało spoczęło w rodzinnym grobie w Drozdowie. W dniach 6 - 8 marca 1998 r. 36 Łomżyńska Harcerska Drużyna Pożarnicza „Wigilowie” oraz poczta harcerska w Łomży zorganizowały V Harcerski Zlot Pamięci druha Szarego dla uczczenia 118 rocznicy urodzin tego Syna Ziemi Łomżyńskiej oraz zainaugurowania obchodów 80-cio lecia Krzyża Harcerskiego jako ogólnopolskiej odznaki harcerskiej. Na zlot przybyły reprezentacje drużyn m.in. z Kolna, Łodzi, Łomży oraz przedstawiciele poczt harcerskich ze Stalowej Woli i Skawiny. W dniu 6 marca po zameldowaniu się w Szkole Podstawowej w Drozdowie i po inaugurującym apelu odbyła się wieczornica, na której wszyscy przybyli przedstawiali się. Nie zabrakło też harcerskich piosenek, pląsów, konkursów. W dniu 7 marca odbywała się gra terenowa. W jej trakcie patrole poznawały piękną ziemię łomżyńską odwiedzając dwór Lutosławskich, gdzie obecnie mieści się Muzeum Przyrody, browar założony przez ojca Kazimierza Lutosławskiego, górę Harcerkę gdzie bawiły się utworzone przez dh Szarego zastępy, miejscowy kościół neoromański, kaplicę grobową na cmentarzu, gdzie zapalono znicze pod tablicą nagrobną księdza Lutosławskiego. Na punktach harcerze odpowiadali na pytania związane z patronem zlotu, historią harcerstwa, terenoznawstwem. Patrole poruszały się po trasach zaznaczonych na mapach i miały same wykonać szkic trasy biegu, rozwiązywały też testy i krzyżówki. Przy okazji miały też zebrać jak najwięcej informacji o Drozdowie i jego mieszkańcach. Musiały się też wykazać praktyczną wiedzą z udzielania pierwszej pomocy. W tym dniu w Urzędzie Pocztowym Drozdowo stosowany był okolicznościowy stempel związany ze zlotem. Po południu odbyły się jeszcze konkursy piosenek i konkurs kulinarny. Zlotowicze mieli też okazje oglądnąć wystawę odznak harcerskich, w tym głównie krzyży harcerskich, którą zorganizował w szkole dh Jacek Nawrocki z Krakowa, znany kolekcjoner i posiadacz ogromnej ilości odznak harcerskich. Po kolacji odbyła się wieczornica „Dh Szary jakiego nie znamy”. Wśród przybyłych gości znaleźli się komendant Chorągwi Mazowieckiej Grzegorz Woźniak, komendant Hufca Łomża Jan Górski, duszpasterz harcerek i harcerzy ks. Andrzej Godlewski, proboszcz parafii Drozdowo ks. Aleksander Suchocki, kustosz Muzeum Przyrody w Drozdowie, przedstawiciele organizacji sponsorujących harcerstwo w Łomży. Na rozpoczęcie wieczornicy przy wspólnym śpiewie „Świetlanego Krzyża” zapalono 80 świeczek ustawionych na krzyżu harcerskim. Komendant Chorągwi przedstawicielowi rodziny Lutosławskich wręczył Złoty Krzyż Za Zasługi dla ZHP nadany przez Przewodniczącą pośmiertnie Kazimierzowi Lutosławskiemu. Potem krzyż harcerski wręczył Jadwidze Solińskiej z drużyny Weteranów w Łomży , która swój krzyż utraciła w czasie II wojny światowej. Powiedziała ona swój własny wiersz, w którym brzmiały echa przejść osobistych na wygnaniu do Rosji. Następnie srebrną odznakę Ruchu Przyjaciół Harcerstwa odebrał dla siebie i dla swojej firmy dyrektor Inspektoratu PZU w Łomży, który od lat wspiera finansowo działalność łomżyńskiego harcerstwa. A potem gościła już tylko harcerska piosenka i wspomnienia. Uczestnicy zlotu opowiadali też o swoich wrażeniach z biegu patrolowego i zgłaszali uwagi do jego organizacji. Po zakończeniu wieczornicy jury podjęło dalsze działania obliczania wyników sprawdzianów. Zakończyło swoją działalność o godz. 2.00. Wtedy też ogłoszono alarm i zebrano wszystkich na apelu. Na początek komendant Zlotu hm Henryk Karwowski złożył życzenia wszystkim kobietom, gdyż był to już dzień 8 marca. Potem wręczono wszystkim zwycięzcom nagrody rzeczowe i dyplomy. Po apelu wszyscy udali się do spania. Rano po pobudce wszyscy udali się do parafialnego kościoła, gdzie proboszcz odprawił mszę święta. Zakończyło ją odśpiewanie wspólne „Modlitwy Harcerskiej”, a potem proboszcz opowiedział o historii kościoła i jego zabytkach. Najcenniejszym jest monstrancja, którą wierni mogą oglądać tylko przy okazji wielkich świąt. Wskazał tez na liczne tablice pamiątkowe poświęcone poległym w walkach o Ojczyznę. Potem już tylko krótki pożegnalny apel, zdawanie sprzętu, sprzątanie rejonów i wszyscy rozjeżdżają się w różnych kierunkach do swoich domów. Wszyscy otrzymali zaproszenie do udziału w przyszłym roku w VI Zlocie. Większość uczestników obiecała zjawić się za rok przy grobie twórcy Krzyża Harcerskiego.

 
Ostatnie 5 zdjęć dodanych do tego wydarzenia
Komentarze
0.011224985122681