Wielki Jubileusz Ruchu Zuchowego
2007-12-14 20:31 dodane przez: Sławomir Tomaszewski
To już 80 lat po ziemi sokołowskiej maszerują dzielne zuchy z przeróżnymi, kolorowymi totemami. Już z daleka słychać ich wesoły śpiew. Swoimi zabawami "zarażają" kolegów i koleżanki. Tak oto, przez tyle lat, przy ogniskach, na zlotach i biwakach, to właśnie zuchy tworzą najliczniejszą grupę harcerskiej braci. W tym zdominowanym przez pieniądze świecie, coraz trudniej jest znaleźć zapaleńców, którzy społecznie, poświęcając swój cenny czas, zaopiekują się tymi wspaniałymi dziećmi. Sokołowski hufiec ma jednak to szczęście, że ludzi o sercu społecznika mamy wielu. Wierzymy, że ten wspaniały ruch będzie trwał do końca świat i o jeden dzień dłużej.
W dniach 28.09-30.09.2007 r. z okazji tego jubileuszu jak również, dziesięciolecia Sokołowskiego Domu Harcerza odbył się Zlot Hufca ZHP. Tym razem dominującym hasłem zlotu były AUTORYTETY. Dzięki gościnności pana Jerzego Ostromeckiego, gościliśmy w Gimnazjum nr 2 przy ul. Repkowskiej. Wszyscy byliśmy pod wrażeniem tak miłej gościnności i wspaniałych warunków, jakie nam zostały zaoferowane. Dzięki ludziom o takim sercu, ruch zuchowy i harcerski na pewno będzie trwał z pokolenia na pokolenie.
Po uroczystym apelu, rozpoczynającym zlot, wszyscy udaliśmy się na halę sportową, na kominek poświęcony Autorytetom. Podczas tego wieczoru zadumy powróciliśmy wspomnieniami do naszych autorytetów, do twórców skautingu, harcerstwa, ruchu zuchowego. Do znanych wszystkim, przyjaciołom dzieci. Do naszego wielkiego rodaka Sługi Bożego Jana Pawła II. Wspomnianego już Jana Pawła II znaleźli się gen. Robert Baden-Powell, Andrzej Małkowski, Olga Małkowska, bł. phm. Stefan Wincenty Frelichowski, Aleksander Kamiński, Stefan Mirowski, Janusz Korczak i poeta Podlasia Paweł Kamiński.
Najłatwiej naśladować ludzi, których znaliśmy, z którymi mogliśmy się spotkać, których obserwowaliśmy. Nie dziwne więc, że znaczną część poświęciliśmy wspomnieniu Jana Pawła II. Po wspaniałym przedstawieniu tego wielkiego Polaka przez kapelana hufca dh. phm. Pawła Grzeszka. Jemu też poświęcony był Apel Jasnogórski. Pieśni poświęcone Jego pamięci zaprezentowała 92 Drużyna Harcerska Duchy Lasu.
Harcerstwo, to również czynny udział w walkach o odzyskanie wolności i niepodległości Polski. Wiele harcerek i harcerzy za wolność zapłaciło najwyższą cenę, swoje życie.
Dla zuchów i harcerzy Bóg i Ojczyzna to najważniejsze drogowskazy. Wzorując się na Tych, którzy już odeszli kształtuje się osobowości młodych ludzi.
Na kominku podsumowano kampanię bohater 91 Drużyny Harcerskiej "Tanijas". Drużynowa, phm. Anna Hilaruk przybliżyła nam wszystkim postać Macieja Aleksego Dawidowskiego ps. "Alek". Harcerza, bohatera Szarych Szeregów, który tak jak wielu młodych ludzi bezgranicznie służył Bogu i Polsce, oddając za nią życie.
Sobota, kolejny dzień zuchowych i harcerskich zmagań, to gra na terenie naszego miasta. Wiele zadań, sądy uliczne na temat autorytetów. Zadania związane z rodowodem i historią harcerstwa. W sądach ulicznych przechodnie odpowiadali o autorytetach, wskazywali ludzi, którzy dla nich są autorytetami. Dla największej grupy osób autorytetem jest Jan Paweł II oraz pomimo nieustannej medialnej walki w tym - rodzice i rodzina. Ogromne ilości zuchów i harcerzy poruszających się w każdym miejscu miasta, przyciągały zainteresowanie sokołowian.
Sobota, po obiedzie, to kulminacja jubileuszu ruchu zuchowego, jak również Sokołowskiego Domu Harcerza. Przez diecezjalnego kapelana harcerzy dh. Pawła Anusiewicza, na ołtarzu polowym, odprawiona została Msza Św., wspaniałe kazanie wygłosił nasz sokołowski kapelan. We Mszy Św. uczestniczyli Starosta Sokołowski i Burmistrz Miasta Sokołowa Podlaskiego. Harcerską oprawę uświetniała swoim śpiewem schola z sokołowskiej konkatedry. Już po Mszy Św. uroczyście na salę wniesiono dwa torty - jeden na, dziesięciolecie Sokołowskiego Domu Harcerza, drugi osiemdziesięciolecie Ruchu Zuchowego w Sokołowie Podlaskim. Od Burmistrza Miasta Bogusława Karakuli zuchy otrzymały ogromny kosz wypełniony cukierkami. Gratulacje złożyła również przewodnicząca ZNP Danuta Zadrożna. Słowa uznania padały również od starosty, dyrektora Gimnazjum nr 2 oraz dyrektor SP 1, z której to szkoły najliczniej reprezentowane było grono zuchów.
Podziękowania za Sokołowski Dom Harcerza, złożyli również instruktorzy na ręce komendantki Hufca dh. hm. Bożenny Hardej.
Podsumowanie, tego uroczystego dnia nastąpiło na uroczystym ognisku. Harcerskie śpiewy rozlegały się chyba na całym mieście. Wszyscy z żalem odchodzili od palącego się ognia. Dzień zakończył się wieczorem filmowym, podczas którego z zapartym tchem wszyscy oglądali losy bohaterów obozu na ziemi kieleckiej - Czarne Stopy.
Niedziel to już podsumowanie sobotniej gry harcerskiej, podsumowanie zadań przedzlotowych oraz rozdanie podziękowań i nagród. Na uroczystym apelu, komendantka hufca nadała imię 91 Drużynie Harcerskiej TANIJAS imię Macieja Aleksego Dawidowskiego ps. "Alek". To bardzo ważny i uroczysty dzień dla harcerzy z tej drużyny.
Na zakończenie zlotu udaliśmy się do konkatedry, gdzie wszyscy uczestniczyli we Mszy Św. pod przewodnictwem biskupa drohiczyńskiego Antoniego Pacyfika Dydycza. We Mszy Św. za ojczyznę uczestniczyli przedstawiciele rządu, parlamentu i władz państwowych i samorządowych. Biskup, jak zawsze najgoręcej witał licznie zgromadzonych zuchów i harcerzy. O służbie Bogu i Polsce wygłosił również Słowo Boże. Uroczystość podnosiła również obecność kompanii reprezentacyjnej Wojska polskiego, pocztów sztandarowych, uczestników walk ich rodzin oraz zawsze niezawodnej orkiestry dętej z Ochotniczej Straży Pożarnej w Sokołowie Podlaskim.
Po Mszy Św. wszyscy udali się pod pomnik upamiętniający blisko 150 żołnierzy zamordowanych po wojnie przez siły NKWD i UB na ziemi sokołowskiej. Odczytano apel poległych, podczas którego wezwano wszystkich znanych z imienia i nazwiska bohaterów. Na cześć bohaterów kompania reprezentacyjna Wojska Polskiego oddała salwę honorową.















