Aktualności
Relacja Live z XIX OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-24 18:59:17
Rejetracja na 19 OFPH Śpiewograniec
 
2012-02-01 23:29:32
Dział metodyczny / Pion harcerski / Gawędy
Partyzantka
autor: Karolina Kanownik
dodany: 16 kwietnia 2011


13 kwietnia o trzeciej w nocy wyprawiliśmy posłańca do głównej bazy dowodzenia z zaszyfrowanym listem w którym prosimy o pomoc i wsparcie powstańców. Wiadomość doszła bezpiecznie lecz w drodze powrotnej straciliśmy posła. To nie jest nasz jedyny problem, powstańcy zgodzili się nam pomóc i mieli wysłać czterech swoich najlepszych ludzi. Ustaliliśmy że najbezpieczniej będzie gdy przybędą do nas drogą powietrzną. Miejsce lądowania wyznaczyliśmy na polanie zwaną przez nas ryrzką. Mieli oni lądować 17 kwietnia o godzinie 5 rano. Akcja przebiegała bez problemów, do czasu gdy kwadrans przed lądowanie rozpętało się u nas piekło. Niemcy zaskoczyli nas i pojmali wszystkich. Okupanci zauwarzyli samolot naszych sojuszników i zeszczelili. Jednak spadochroniarzom udało się wyskoczyć przed rozbiciem. Wiatr w tym czasie wiał bardzo silnie, za silnie. Każdy z spadochroniarzy wylądowało w innym miejscy, nie obyło się ran i złamań. Wiadomość o tym nieszczęściu dotarła do nas bardzo szybko, wysłaliśmy nasze najbardziej zaufane sanitariuszki. Są one jednak nie obeznane z tym terenem i prosimy was o pomoc dastaniecie mapy z wyznaczoną trasą po której macie podążać. Waszym celem jest odnalezienie spadochroniarzy, opatzrenie ich. Jednak nie jest to takie proste po lesie grasują jeszcze zrowrogie odzdziały niemieckie, i musicie też wykonać polecenia sanitariuszek. Szukajcie tagże kopert w których macie wiadomości jak postępować dalej, jednak te wiadomości nie mogą dostać sie w ręce wroga.
 
księgowość on-line | kalendarzyk intymny | Śpiewnik | Biznes&IT blog |
0.0183420181274